"Koleynym dowodem na to, że narodu tego do ludzkiej rasy zaliczyć niepodobna są ich miana tudzież zawołania rodowe. Takie, których usta wypowiedzieć nie zdołają, a ucho na sam ich dźwięk ropą zachodzi. Każde imię tych plugawców jest przekleństwem rzucanym w stronę Jedynego, a każde ich nazwisko - służalczym peanem na cześć Kusiciela"
Joachim dor Trepper (782-846) "Monstrum - czyli Norda opisanie"
"A gdyby któryś mówił coś w waszej obecności nie słuchajcie tego, bowiem samo brzmienie ich mowy, tak ludzkiemu głosowi niepodobne, przywołuje deviria i sączy jad do duszy. Do boju ruszajcie najsamprzód zatkawszy uszy woskiem aby zaklęć tych nie słyszeć. Jeszcze lepsze efekty daje śpiew pobożny, donośny, z całego serca i z sił wszytkich - nie tylko zaklęcia Nordów zagłusza, ale takoż rycerzy prawych krzepi i popłoch w sercach nieludzi sieje. A najlepiej gdy niewierni zamilkną dlatego bądźcie w walce nieulękli, bijcie ich i rzezajcie bez litości, mieczem, kopią lubo gołymi rękami, z całą mocą, z całą wiarą, choćbyście nie chcieli, bo litości wam nie wolno okazać. Zaprawdę powiadam Wam - bliski jest dzień, kiedy głos Nordów zabrzmi w Milczących Górach po raz ostatni.
I nie będzie to pieśń ich złowieszcza, lecz skowyt bolesnego konania"
Sigismundus dor Ultar- wódz IX Krucjaty przeciwko Nordii
Wyjątki z powyższych ksiąg pokazują jak bardzo obcy wydawali się pogańscy Nordyjczycy krzyżowcom. I chociaż wiele się w tym zakresie zmieniło, chociaż dzisiaj Nordia jest krajem kariańskim, chociaż głosi się tam chwałę Jedynego - mieszkańcy Milczących Gór dalej są obcy. Wszyscy słyszeli o ich niezwykłych cechach, o tatuażach, długowieczności i wielu innych odmiennościach. Jedną z nich są noszone przez nich imiona i nazwiska.
O etymologii imion ciężko cokolwiek powiedzieć. Niektórzy uczeni przypuszczają, że są to słowa z języka Rodian. Kultura Nordii jest o wiele starsza niż każdego z innych kariańskich krajów, sądzi się także, że jej korzenie pamiętają czasy rodiańskie. Sami mieszkańcy Milczących Gór twierdzą, że tradycyjne imiona mają znaczenie symboliczne (tak jak np. "Beata" znaczy szczęśliwa, bo imię pochodzi od starodoryjskiego "beatus" - szczęśliwy) lecz pamięć co znaczyły zaginęła w pomroce dziejów.
O nazwiskach wiadomo prawie tyle samo co o imionach - że są prastare i że kiedyś może coś znaczyły. Dziś o ich znaczeniu nikt nie pamięta. O ile jednak imiona brzmią całkowicie obco i są niepodobne do niczego innego z czym zetknęli się wyznawcy Jedynego, o tyle nazwiska wykazują pewne fonetyczne podobieństwa do czegoś znanego, a mianowicie do języka elfów. Niewielu ludzi o tym wie (bo i po prawdzie niewielu zna język elfów, a tylko kilku z nich było na tyle spostrzegawczych by to zauważyć, albo na tyle wytrwałych by prowadzić studia porównawcze). To, że podobieństwa występują, jest faktem. Nie ma natomiast zgody co do tego, o czym świadczą. Dla jednych jest to jeszcze jeden argument na to, że rasa Nordów oddawała gorliwie cześć Kusicielowi i praktykowała czarnoksięstwo, inni zaś twierdzą, że podobieństwa są przypadkowe. Prawdy nikt dziś już nie dociecze.
Imiona "Starego Rytu" to jest starożytnej tradycji nordyjskiej
Męskie
Ananiasz, Anhuret, Annubis, Aresteus, Azra, Azrael, Baalth, Binah, Binem, Cheker, Enoch, Ezdrasz, Ezrah, Gamaliel, Geburah, Gesuda, Getzah, Hiram, Hod, Hokmah, Nehemiasz, Noram, Obediasz, Omri, Orestes, Ozeasz, Ozyrys, Raszamon, Ruben, Set, Shern, Shlaghetor, Symhe, Syrach, Uriel, Zimrach
Żeńskie
Asura, Commata, Cylia, Dina, Estera, Kether, Mafdeth, Mahalia, Nechbet, Neumona, Seshat, Sivia, Tifreth, Toeris, Yasha
Tradycyjne nazwiska
Deh, Haen, Hen-Raenn, Hoth, Kataen, Klevis, Maha-Kann, Shewuoth, Sothis, Sukkoth, Taen, Tau, Tuen, Vahanau, Vau, Visuat, Vikkanen, Wihassun, Yutan, Shinn-Tann, Tekke-Oth
Komentarz Mistrza Gry: Nordyjczycy to bardzo interesująca nacja w świecie Monastyru. Dziwna, tajemnicza, intrygująca. Autorzy systemu wprowadzają wiele elementów, które pomagają tą dziwność akcentować - odmienność fizyczną (budowa ciała, długowieczność itp.); kulturową (wiara w odtrącenie przez Jedynego i brak zbawienia); tajemnice Rodian; tatuaże; rytuały przy odlewaniu metali itd. Mnie, jako Mistrzowi Gry zabrakło czegoś jeszcze. Uznałem, że tak stara kultura powinna różnić się także etymologią imion i nazwisk. W moim świecie większość mieszkańców tego kraju (nie wszyscy, bo kultura Dominium promieniuje i cześć Nordyjczyków jej ulega) nosi specyficzne imiona i nazwiska. Nie ma jednej reguły, ale staram się by imię brzmiało zarówno dziwnie, jak i staro. Stąd stosuję imiona z mitologii np. egipskiej tudzież każdej innej jeśli brzmią dostatecznie interesująco. Bogatym źródłem inspiracji w tym względzie jest dla mnie Biblia i kultura żydowska. Reguły do nazwisk nie wymyśliłem, mam ją w głowie lecz trudno mi ją zwerbalizować. Staram jednak się by:
-- w nazwisku było dużo samogłosek, często występujących bezpośrednio po sobie (np. Hen-Raenn, Haen, Vahanau);
-- często stosuję nazwiska dwuczłonowe (np. Aresteus Hen-Raenn) lub kilkusylabowe (Orestes-Vahanau) - nadaje to specyficzny rytm;
-- stosuję także nazwiska krótkie (Haen, Vau) starając się je łączyć z długimi imionami (np. Nehemiasz Tau).
Wszystkie powyższe pomysły są moim własnym patentem na podkreślanie obcości Nordów. Z pewnością wielu z Was ma swoje własne (gdzieś na forum spotkałem się z pomysłem, by Nordowie nosili imiona celtyckie). Zapraszam do dzielenia się własnymi pomysłami.
Koval http://26ed8a081d893bcb58517fad884274ab-t.xjsber.org 26ed8a081d893bcb58517fad884274ab [url]http://26ed8a081d893bcb58517fad884274ab-b1.xjsber.org[/url] [url=http://26ed8a081d893bcb58517fad884274ab-b2.xjsber.org]26ed8a081d893bcb58517fad884274ab[/url] [u]http://26ed8a081d893bcb58517fad884274ab-b3.xjsber.org[/u] 47fc705389ea5b6a3a31dcf477e857a0
9-09-2007, 01:44, ZaneGoogle is the best search engine
15-03-2007, 03:10, jennifer.barton@hotmail.comTroche to zagmartwane ale OK.Ja od dłuszego czasu stosuje imiona i nazwiska niemieckie np. Hanz von Kayzer co miało na celu ukazać Nordyjczyków silnymi i wyniosłumi. używam również imion skandynawskich: Eryk, Ragnar, Biorn. ale jak kto chce ja zostaje przy
swoim moge prowadzić bez łamania języka :-)
4-12-2006, 14:01, Przemek M.dupa
27-01-2006, 16:54, sukatekst generalnie podoba mi sie bardzo, tym bardziej, ze wychodzi niejako na przeciw mojemu problemowi: jak skojarzyc (pod kontem przede wszystkim języka, potem może ew. kultury) główne nacje Mona z Europejskimi odpowiednikami. to znaczy, o ile Agaryjczycy nosić będą imiona słowiańskie, a na wrogów mogą mówić 'swołocz', to co z resztą? Cynazja to dla mnie trochę Francja, ale Kord trochę też... jestem, szczerze mówiąc w kropce...
17-03-2005, 22:32, ciachA mógłbyś Kawalerze Endaer podać jakieś przykłady imion i nazwisk celtyckich używanych w Pańskiej drużynie?
17-03-2005, 12:10, KovalPrzedstawienie narodu mi się naprawdę podoba, co do imion jednak, to my stosujemy skojarzenia celtyckie. Wszak Nordia to naród starożytny, tajemniczy i nieodgadniony. Stąd skojarzenie. Stosujemy również pewną manierę. Skoro Nordyjczycy mają bliskie kontakty z Cynazją, to Nordyjczycy u mnie używają uproszczonych nazwisk na modę cynazyjską. Fizycznie i tak zostaną rozpoznani, ale "łatwiejsze" nazwisko ułatwia kontakt. Ma także pewien dodatek tajemnicy, skoro tak naprawdę nie wiadomo kim jest Nordyjczyk!
16-03-2005, 16:51, EndaerCiekawe przedstawienie imion oraz samego narodu. Podoba mi się.
9-03-2005, 16:44, EldredPodoba mi się. Muszę przyznać, że wyjątki z ksiąg są bardzo fajne a i sam system użyteczny.
7-03-2005, 18:17, M.MNo więc ja patrząc na obrazek sybolizujący Nordię w podręcznikuskojarzyłem sobie ich podświadomie z moim wyobrażeniem o XVIIw holendrach. Stąd u mnie zapewne Nordia pełna by była "vanów" i tym podobnych. Generalnie jednak ta koncepcja wydaje mi się bardzo fajna - nawet fajniejsza niż koncepcja imion celtyckich. Kolejne skojarzenie wywołuje nazwa - Nordia - północ - skandynawia - wikingowie. Cóż miana skandynawskie z pewnością też by się w Nordii sprawdziły - choć ze Skandynawią również może kojarzyć się Gord. Z drugiej strony Gord może się także kojarzyć z jakimś państwem słowiańskim zwłaszcza, że leży w pobliżu Agarii - która takie skojarzenia budzi ewidentnie. Ale treochę zboczyłem z tematu. Co do artykułu: podoba mi się i myślę że zasługuje na rozwinięcie.
7-03-2005, 16:53, Ślimak